pasjoholik.pl logo bloga Pawła Krzyworączki

Uzależniony od pasji

  • Strona główna
  • O mnie
  • Kontakt
Strona główna » Filmy » „Southpaw”, czyli „Do utraty sił” – po prostu kolejny film o bokserze?
Southpaw - do utraty sił - film

„Southpaw”, czyli „Do utraty sił” – po prostu kolejny film o bokserze?

Paweł Krzyworączka

|

8 lutego 2021

|

Filmy

|

brak komentarzy

Jak większość facetów, lubię filmy o boksie. Boksu nie lubię oglądać, ale filmy o nim – owszem. Dlaczego? Bo w filmach tego typu jest często świetnie pokazany charakter ludzki, walka o samego siebie, droga na szczyt. Klasyką jest oczywiście „Rocky” z Sylvestrem Stallone. Czy można zrobić dziś w tym temacie dobry film? Można. Dziś o nim piszę.

Na dno i znowu na szczyt, czyli klasyka

Większość filmów bokserskich ma ten sam schemat. Nasz bohater jest albo na szczycie i z niego spada, by walczyć znowu o „top”. Tu jest podobnie, choć może nieco ciekawiej.

Nie chcę spojlerować, dlatego postaram się nie wnikać zbytnio w fabułę.

W „Southpaw” mamy niby typowego boksera: wariata, furiata, narwańca. Spojrzysz na niego krzywo, obrazisz jego kobietę – możesz być pewien, że sekundę później dostaniesz w gębę. Ale Billy Hope (w roli boksera: Jake Gyllenhaal) wyrywa się konwencji. Jest twardzielem o miękkim sercu.

Do utraty tchu - film Netflix
Film jest z 2015. Obecnie do obejrzenia na platformie Netflix. Na zdjęciu oczywiście główny bohater – Billy Hope (aktor: Jake Gyllenhaal).

Pochodzi z sierocińca. Ciężką pracą od zupełnego zera dochodzi na sam szczyt: jest mistrzem bokserskim, ma piękną i kochającą żonę, wielki dom i górę pieniędzy. Wystarczy jedna chwila, by wszystko stracił. Poniekąd z własnej winy…

Zarzuca się reżyserowi (Antoine Fuqua), że „Do utraty sił” jest jednym wielkim odgrzewanym kotletem. To w dużej mierze prawda. Ciężko w tego typu obrazie wymyśleć koło na nowo.

Sporo plusów dodatnich

Czym zatem można wygrać w takim filmie? Myślę, że tym, co tutaj zagrało, są następujące elementy:

  • Doskonałe aktorstwo głównego bohatera, w którego wcielił się Jake Gyllenhaal. Bardzo cenię i lubię tego aktora już od filmu „Tajemnica Brokeback Mountain”. Ale to co tutaj wyprawia, to naprawdę najwyższy poziom. Jest doskonały pod każdym względem. Do tego naprawdę wygląda jak bokser. Nie wiem, co brał przed filmem, ale to musiał być drogi i dobry towar. Umięśniona i odtłuszczona sylwetka robi wrażenie. A aktorsko: od furii, po delikatność. Jedna z najlepszych jego ról. Tylko dla niego samego warto obejrzeć ten film. Serio.
  • Rewelacyjny drugi plan: oskarowy Forest Whitaker (jako trener – Tick Wills), piękna Rachel McAdams (jako żona Billy’ego Hope’a – Maureen Hope), 50 Cent (jako menago i ustawiacz walk – Jordan Mains), Oona Laurence (jako córka pięściarza – Leila Hope – najsłabiej wypadła na tle wcześniej wymienionych, choć też nieźle). Na szczególną uwagę zasługuje Whitaker, który świetnie odnalazł się w roli wypalonego trenera z nałogiem, którego współpraca z Bill’ym przywraca do życia.
  • Świetna muzyka (James Horner). Raz subtelnie, innym razem dynamit. Warto wspomnieć utwór Eminema – pasuje idealnie w takie klimaty.
  • Ukazanie trudnej relacji ojca z córką. Co prawda nie jest to wielka analiza psychologiczna, ale jednak fajny motyw, dodający kolorytu całości.

Podsumowując: film zdecydowanie wart obejrzenia. Nie jest to pierwsza część „Rocky’ego”, ale nie ma co tak porównywać. Bo jeśli zrobimy listę najlepszych filmów z różnej tematyki, to wyjdzie na to, że niczego innego nie ma sensu oglądać, bo wszystko już było, i to lepsze.

„Southpaw” ogląda się jednym tchem. Dwie godziny mijają błyskawicznie. Porządny dramat sportowy, kawał dobrego kina, z niesamowitą rolą Jake’a Gyllenhaal’a. W zasadzie szufladkuję go jako „must see”.

Czytaj inne artykuły na blogu:

  • Koncert Depeche Mode w Krakowie (4.08.2023). Super, ale…
  • Netflix – seriale i filmy – dlaczego opłacam abonament
  • „Urodzony mistrz” („Born a champion”) to udany film o sportach walki. Warto.
  • The Salvation – western – krótka recenzja filmu
  • „Wojna o jutro” („The Tomorrow War”) – film science fiction z 2021 roku, który budzi mieszane uczucia
  • „Miłość i potwory” (2020) – postapokalipsa w ciekawym wydaniu
  • „Archive” (2020)- naprawdę dobry film o AI

←DIY: buty z kolcami do biegania po lodzie
Zadbaj o optymalny poziom witaminy D→

Komentarze

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

🖉 Kategorie bloga Pawła

  • Aktualności (9)
  • Ciekawe miejsca (8)
  • Dziennik treningowy (9)
  • Filmy (43)
  • Gry (2)
  • Książki (9)
  • Muzyka (15)
  • Przemyślenia (12)
  • Słownik – definicje, pojęcia, terminy (46)
  • Sport i rekreacja (48)
  • Zdrowie (9)

🗪 Najnowsze komentarze

  1. ilovewro – Miejscowość Łask – Łasku czy Łaska?

    Tekst zostaje w głowie na dłużej.Dobrze się to czytało. Treść dobrze wyważona – nie za dużo, nie za mało. Widać,…

  2. Piotr Krzyworączka – „Dzień rekordów” i nowa życiówka na 10 km

    Ważne, że „życiówka” jest 🙂 A to w jakich okolicznościach to już nieważne 🙂 Mimo wszystko cały czas zbliżasz się…

  3. Fotograf – Chuj czy huj – trzeba to wiedzieć. Jak jest poprawnie? Jak się pisze?

    W czasie poszukiwania w sieci informacji znalazłam ten artykuł. Wielu autorom wydaje się, że posiadają rzetelną wiedzę na opisywany temat,…

  4. Monika – E-mail vs. mejl – Jak poprawnie piszemy?

    Chciałam zwrócić uwagę, że słowo „e-mail” nie jest oryginalną pisownią wziętą z języka angielskiego, która brzmi „email”. Stąd moje pytanie:…

🤻 Dziennik treningowy

  • 12 – 18 lutego 2024 – II miejsce w NW na 10 km – dzienniczek treningowy
  • Basen 1000 m – 19 lutego 2024 (poniedziałek) – Dziennik treningowy
  • Bieganie 7 km – 18 lutego 2024 (niedziela) – Dziennik treningowy
  • 5 – 11 lutego 2024 – trening z Jerzym Skarżyńskim – dziennik treningów
  • 29 stycznia – 4 lutego 2024 – Zawody GPK 3,7 km – dziennik treningów

🕮 Słownik pojęć

  • W ogóle czy wogóle? Jak naprawdę to się pisze?
  • Synonimy słowa „absolutny” — jak to ugryźć po ludzku (i po biegowemu)
  • W każdym bądź razie czy w każdym razie?
  • Załadować, doładować, a może zasilić? (kartę w telefonie)
  • Miejscowość Łask – Łasku czy Łaska?
  • Hiperuprzejmość w internecie

Zajrzyj do mnie na Facebooka

Paweł Krzyworączka na portalu Facebook

Moje serwisy / projekty

logo krzywy.pl
Logo bloga ebiznesy.pl Pawła Krzyworączki
Szkolenia e-biznes, pozycjonowanie, Allegro - Frogia.pl
Logo e-sklepu tabletoid.pl
Sklep z akcesoriami komputerowymi Senio.pl
E-sklep z akcesoriami kosmetycznymi Fasja.com
logo sklepu surfa.pl z akcesoriami

Używam i polecam

divi szablon banner